Harry Mysz i Glenfinnan Wiadukt

Kilka lat temu, gdy Harry Potter był na językach całego świata, oddawałam się  zbiorowemu szaleństwu oglądając ekranizację przygód małego czarodzieja. Wtedy po raz pierwszy ujrzałam niezwykły wiadukt, ze stylowym pociągiem. W mojej głowie  zapaliła się żaróweczka  i zobaczenie tego miejsca odłożyłam na potem.

Jak się okazało to POTEM nadeszło w marcu tego roku i jak na prawdziwą fankę Harrego i monumentalnych konstrukcji przystało, stanęłam przed oszałamiającym wiaduktem napawając się jego pięknem.

Wiadukt Glenfinnan rozpościera się przy głównej drodze pomiędzy Mallaig a Fort William. Jego lokalizacja jest bajkowa, gdyż usytuowany jest nieopodal malowniczego jeziora Loch Shiel. Przy sprzyjającej aurze ze wzgórza widokowego można podziwiać niezwykłą konstrukcję, wdzierające się w głąb lądu jezioro oraz stojący nieopodal Pomnik. Monument został wzniesiony w 1815 roku na cześć walczących w powstaniu jakobickim Szkotów.

Wiadukt Glenfinnan był pionierskim dziełem z betonu bez zbrojeń żelbetowych Powstawał od lipca 1897 r. do października 1898, koszt jego budowy osiągnął kwotę 18.904,00 funtów w 1897. Czołową postacią przy jego powstawaniu były konstruktor Sir Robert McAlpine.

Tablica informacyjna umieszona na jednym z łuków, upamiętniająca stulecie jego powstania

Wiadukt posiada dwadzieścia jeden przęseł, każde ma  15 m wysokości a w najwyższym punkcie wznosi się na wysokość 30 m.

Dla podróżników, którzy mają nieco więcej czasu jest możliwość odwiedzenia  Muzeum Kolejowego oddalonego zaledwie 1,4 km od wiaduktu.

Sezon turystyczny w tym regionie rozpoczyna się pod koniec marca, do tego czasu zwiedzanie Monumentu i punktu widokowego odbywa się bez biletów wstępu, a co najważniejsze nie ma tłoku i masy turystów. Bez przepychanek i zgiełku  możemy spacerować i podziwiać to cudo stworzone przez człowieka. 

 

Od 16 maja do 18 września dla wszystkich maniaków starodawnych pociągów istnieje nie lada okazja-przejechanie trasy z Mallaig do Forth William Parowozem Jakobickim, tak dobrze znanym z wielkiego ekranu. Pociąg przejeżdza przez okoliczne malownicze mieściny Lochailort, Arisaig i Morar oraz oczywiście przez wiadukt Glenfinnan. Widoki na trasie zapierają dech i przy dobrej widoczności można dostrzec położone nieopodal małe wyspy, z Isle of Skye włącznie. Na stronie szkockich kolei zamieszczone są szczegółowe informacje na ten temat (o rozkładzie jazdy i cenach biletów przeczytasz tutaj)

 

  Źródło: http://www.secret-scotland.com/Attractions/jacobite-steam-train.html

 

Okolica Glenfinnan z całą pewnością warta jest zobaczenia. Każdy znajdzie coś dla siebie i wróci z głową pełną wrażeń.

Dodaj komentarz