Gdzie Mysz mówi dobranoc- opuszczony hotel na GOZO

Zapewne wielokrotnie mieliście okazję widzieć w swoim życiu miejsca opuszczone, zaniedbane, takie, o których świat po prostu zapomniał i czasy swojej świetności mają już dawno za sobą.

To uczucie, gdy przechadzacie się  między pokojami, pomieszczeniami i nie wiecie co kryje się dalej. Zadajecie sobie pytania dlaczego nikt tutaj nie mieszka? Dlaczego tak piękne miejsce zostało opuszczone? Co się wydarzyło? Jak wyglądało w czasie rozkwitu? Jaka jest jego historia? Jaka ludzka tragedia kryje się za nią?  

Zwiedzając zakamarki pozostałości hotelu na Gozo miałam podobnie pytania w głowie.

Hotel ma bajkową lokalizację, z widokiem na plażę, do której prowadzi dość strome zejście.

P4130651

Cały teren obrośnięty jest przerośniętym koprem, który ma rozmiary krzaków.

P4130681

P4130702

Wielkie drzewa na dziedzińcu to ozdoba dla lokatorów- licznie występujących tutaj jaszczurek.P4130680

Być może dawna restauracja hotelowa.

P4130684

Pozostałości z przyhotelowych baseników.

P4130685

P4130690

I ten widok!

P4130694

Takie miejsca są pożywką dla wyobraźni, bowiem jedynie ona może nam podsuwać na myśl różne scenariusze związane z przeszłością danego miejsca. 

Warto trzymać się nieprzetartych szlaków i odnajdywać takie właśnie turystyczne smaczki. Pamiętajcie! przewodnik to tylko sugestia;)


GM Pozdrawia!

Dodaj komentarz