Pentland Hills i włochate krowy

Tydzień marca 2015 roku spędziłam w Edynburgu. Wertując wieszaki z widokówkami w sklepie z pamiątkami… zakochałam się w krowie. Brzmi jak brzmi, ale moim obsesyjnym pragnieniem stało się od tego momentu zobaczenie szkockiego słodziaka na żywo. Nigdy dotąd nie widziałam, tak uroczego stworzonka, które zamiast obory, bardziej kojarzyło się z Ulicą Sezamkową. Niemalże ze wszystkich […]

1 metr lata- świeże oblicze pokrowca

Kobieta zmienną jest, prawda i tylko prawda. Bynajmniej nie ogranicza się to jedynie do ubrań. I tym sposobem babeczki przestawiają stoliki, bo zawsze to jakaś odmiana, przenoszą meble, zmieniają kolor ścian, wymieniają poduszki, kubki, dywaniki łazienkowe i…napędzają gospodarkę:) Gdyby zmiany miały spoczywać na barkach mężczyzn, to cała światowa produkcja rzeczy drobnych (nie mam tutaj na […]

Rosslyn Chapel i Święty Graal

Na każdym elemencie [kaplicy] wyrzeźbiony  był jakiś symbol (…) całość tworzyła niezgłębiony szyfr. (…) Chrześcijańskie krzyże, żydowskie gwiazdy Dawida, masońskie pieczęcie, krzyże templariuszy, rogi obfitości, piramidy, znaki astrologiczne, motywy roślin, warzyw, pentagramy i róże. (…) Kaplica Rosslyn była świątynią wszystkich wyznań…Wszystkich tradycji…A przede wszystkim  świątyni natury i Wielkiej Bogini Kod Leonarda da Vinci bez tajemnic […]

Kudowa Zdrój- Szlakiem ginących zawodów

Przeglądając stare albumy natrafiłam na  zdjęcia, które przypomniały mi o pewnym ciekawym miejscu, w którym miałam okazję być. Powiedzenie szewc bez butów chodzi, jak najbardziej sprawdza się w życiu. Podczas mojego dłuugiego  mieszkania w Polanicy, nie zwiedzałam jej okolic. Dopiero wspólne wyjazdy w rodzinne strony ze znajomymi natchnęły mnie, by poeksplorować nieco tereny Kotliny Kłodzkiej. […]

Jak być bezdomnym turystą na Malcie i Gozo

Po przetestowaniu spania pod namiotem, nabrałam apetytu na coś innego. O wyborze niższego komfortu spania zadecydował też fakt, iż nie wykupiłam bagażu rejestrowego, aby przetransportować w nim naszego Marabuta. Tym razem schronienie miała  zapewnić płachta namiotowa. Nie testowałam tego wcześniej w praktyce i to był nasz chrzest bojowy. Siedem dni pod gołym niebem, czy to się sprawdzi? […]

Jak zatrzymać smak lata? Materiałowe TRUSKAWKI

Sezon, na uwielbiane przeze mnie truskawki, w pełni. Żałuję, że trwa on tak krótko i z reguły zawsze czuję truskawkowy niedosyt! Ta czerwień, ten smak, ten kolor, ta słodycz!  W tym roku postanowiłam nacieszyć oko materiałową imitacją, także wtedy, gdy o truskawkach będzie można jedynie pomarzyć. Materiałowe truskawki są po prostu urocze!  Nie psują się i można je prać […]