Stavanger, wrota do …fiordów

Miasteczko Stavanger jest niepozornym miejscem na norweskiej mapie. To stąd prowadzą drogi do najpiękniejszych widoków w Norwegii, do Lysefjord, Priekistolen i Mount Kjerag. Miasto przesiadkowe, często mijane w pośpiechu, niedocenione i traktowane bez większego zainteresowania. Wrota do turystycznego Raju zasługują jednak na dłuższą chwilę uwagi.

Nasza podróż zaczęła się właśnie tutaj, by na trasie Stavanger-Tau doznać podróżniczego napadu euforii. Wrzesień to idealny czas, by przy ładnej pogodzie i mniejszej ilości zwiedzających, poszwendać się po Norwegii, po mieście i okolicy.

14247798_10207004952986576_938638462_o

14273330_10207004952906574_1966280709_o

Miasteczko to, jest mekką dla Ikeo-maniaków, zakupoholików buszujących bo wszystkich sklepach z drobiazgami w stylu skandynawskim. W Stavanger macie okazję poczuć się, jak w wielkim markecie. Tutaj na wystawach króluje styl północy, surowy, czasem zmiękczony wełną czy futrem, dla mnie niezmiennie piękny. Biel starych, drewnianych domów, aż razi po oczach. Wszechogarniająca zieleń łamie tą kolorystyczną monotonię, zaś natura wkrada się niewinnie w osiedla czy przydomowe ogródki. Bluszcze, ostrokrzewy i żywopłoty naturalne, to dominuje w Stavanger.

Stare miasto to cudowna drewniana zabudowa, oczywiście w norweskim stylu, piękny port, dziesiątki kafejek, które tętnią życiem w niedzielne popołudnie. To wyluzowani ludzie, łapiący ostatnie promienie lata.

Dla miłośników historii i nie tylko, jest możliwość spędzenia czasu w muzeum, gdzie będzie można dowiedzieć się wszystkiego od epoki Wikingów po proces wydobycia ropy.

Wrześniowa Norwegia jest soczyście zielona, czysta, poukładana, z zasadami, które wsiąkają w Ciebie już po przekroczeniu granicy norweskiego nieba. Swoją drogą,  to ciekawe, jak mentalność znana jedynie ze stereotypów, czy też strach przed wysokimi mandatami, sprawia, że stajemy się grzeczniejsi:)

Nie zmienia to jednak faktu, że Stavanger jest po prostu klimatyczne, na tyle małe, że można je w krótkim czasie obejść i chłonąć atmosferę Norwegii niemalże wszystkimi zmysłami. A jeżeli macie zasobne portfele to będzie Wam dane wypróbować również zmysł smaku:)

2016-09-05-18-50-58

2016-09-05-18-52-22

2016-09-05-18-51-17

2016-09-05-18-54-51

2016-09-05-18-56-01

2016-09-05-18-58-59

2016-09-05-19-02-20 2016-09-05-19-02-02
2016-09-05-18-57-45

14233667_10207004946866423_810723524_o

2016-09-05-19-01-40

2016-09-05-19-00-44

 

2016-09-05-19-00-16

14285030_10207004938746220_1851878786_o

2016-09-05-18-54-18


Co warto zobaczyć?

*Old Stavanger/ Gamle Stavanger– historyczne centrum miasta

*Norweskie Muzeum Konserw http://www.museumstavanger.no/museums/the-norwegian-canning-museum/

*Statuy i pomniki, które rozsiane są po całym mieście, w parkach, na ulicach, wszędzie. Bądźcie czujni! Najbardziej znaną jest Gazela nad jeziorem, zadedykowana mężczyznom i kobietom, którzy mają swój wkład przy budowie Ameryki

*Muzeum przemysłu naftowego, dające pogląd na cały proces wydobycia ropy i gazu, także na Morzu Północnym http://www.norskolje.museum.no/en/

*Katedra w Stavanger –  katedra romańska z przełomu XI i XII

*Promenada wzdłuż portowego kanału z przepięknymi domami nad wodą

 

 

Dodaj komentarz