Śmietnikowe porwanie, czyli FOTEL USZATEK po renowaciji

Każdy mól książkowy (tak, znowu mole) marzył nie raz, nie dwa, o wygodnym i przytulnym miejscu, w którym mógłby żywić swoją wyobraźnię. Miejsce to musi być wyjątkowe, cieszyć oczy i przyciągać swoją miękkością. Godziny spędzone na czytaniu nie mogą upływać na twardym taborecie, czy zimnym parapecie.  FOTEL to podstawa!

collage

Miesiącami wertowałam Internet i gdyby nie ceny, fotel uszatek miałabym już dawno. Opatrzność wysłuchała moje błagania! Bowiem pewnego wyjątkowo deszczowego popołudnia Basia-dziewczyna z designerską wyobraźnią, dostrzegła przy blokowym śmietniku dwa fotele. Niechciane, porzucone, przypalone papierosem i przemoczone do gąbki. W każdym razie tkwił w nich potencjał, którego z jakiś powodów ex-właściciel nie zauważył. Szybki telefon i po 30 minutach fotele trafiły do dwóch rożnych domów (w tym mojego). Rozdzielono je jak bliźniaczki Olsen w jednej z komedii. Każdy z nich czekał teraz na odmienny los, inną rodzinę i… inny kolor.

14657787_10154473046901142_1424802452_n

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wybieranie nowej garderoby meblowej nie trwało długo, wizję fotela miałam w głowie od dawna. Tapicer cudotwórca, z chirurgiczną precyzją tchnął w niego nowe życie. Gdy odbierałam fotel po zabiegu, spod folii wystawały jedynie ukryte elementy. Dopiero w domu zobaczyłam rezultat ostateczny. Byłam zszokowana z jego metamorfozy, która przeszła nawet moje oczekiwania! Świeże guziki, miękkie podłokietniki i wygodne siedzisko, wszystko to sprawiło, że nikt nie mógł uwierzyć, iż niechciany mebel stał się obiektem pożądania.

14628256_10207294971236851_352581145_n

14696856_10207294919995570_452044716_n

14694863_10207294921395605_1911738795_n

Zanim wyrzucicie mebel na wysypisko, zastanówcie się przez chwilę, a nóż małym kosztem będzie z Wami pomieszkiwał przez wiele wiele lat.

7 komentarzy

  1. Wspaniały efekt, aż trudno uwierzyć, że nie jest to nowy fotel prosto ze sklepu!

    1. Tez byłam zaskoczona, małym kosztem spełniłam wnętrzarskie marzenie:D

    1. 😀

  2. Zdecydowana różnica, świetnie wygląda! Jeszcze ten szary materiał prezentuje się genialnie. 🙂

    1. Dziękuję za ciepłe słowa:)

  3. Mam bardzo podobny z Ikea, nawet w tym samym kolorze. Zapewne to nie to samo. Ja nie miałam takiej satysfakcji 😀

Dodaj komentarz