Co warto zobaczyć na Lanzarote? Jardin de Cactus #1

Co warto zobaczyć na Lanzarote? Jardin de Cactus należy z całą pewnością do miejsc, które trzeba wpisać na listę kanaryjskich Must-See. Jeszcze kilka lat temu miałam gęsią skórkę, na sama myśl, że miałabym oglądać rośliny. Nie przepadaliśmy za sobą, co więcej od lat ciągnęło się za mną przeświadczenie, iż roślina powinna być na tyle samodzielna i sprytna, aby dojść do kranu, odkręcić kurek i napić się na zapas. Odkąd stałam się właścicielką „posiadłości ziemskiej”i mam swój mały ogród, wstąpił we mnie nowy duch i na całą sprawę patrzę zupełnie inaczej.

Z racji tego, że kaktusy należą do kwiatków wyjątkowo zaradnych, postanowiłam wykorzystać okazję i zwiedzić miejsce, które nie musi wszystkim odpowiadać. Jeżeli jest wśród Was nawrócony, albo nowo narodzony ogrodnik, zapraszam do dalszych akapitów:)

W niewielkiem miejscowości na wschodzie wyspy, w Guatizia, jest mała perełka ogrodnicza. Jej znakiem rozpoznawczym, zauważalnym już z daleka, jest młyn. Także nie sposób przejechać koło tego miejsca. Widać je z autobusu, z samochodu, z drogi. Wszystkie znaki na niebie i ziemi będą Was o tym miejscu informować.

Jest to ostatnie dzieło artysty Cesara Manrique’a. Można śmiało rzec, iż wyspa oprócz wulkanów, została ukształtowana przez tego właśnie człowieka. On to idealnie połączył naturę ze sztuką, wpasowując nowe formy w istniejący krajobraz.  Ogród powstał w miejscu dawnego kamieniołomu,a jego forma do złudzenia przypomina rzymski amfiteatr z racji małej areny i kaskadowych alejek dookoła. Przy tych właśnie alejkach znajdują się bohaterowie dzisiejszego wpisu- kaktusy.

Na terenie ogrodu mieści się również bar i sklep z pamiątkami. Nie wspomnę o wifi, które poratuje niejednego uzależnionego (działa ona również  na parkingu przed obiektem;). To właśnie w restauracji możecie znaleźć upragniony cień, bo oprócz kaktusów, słońca na Lanzarote nie brakuje.

Jardin de Cactus nie jest powierzchniowo oszałamiające, aczkolwiek sam teren został zaprojektowany w sposób przemyślany. Dno ogrodu ma powierzchnię 5 tys. metrów kwadratowych. Zapełniają je rabatki z kaktusami oraz kaktusy tak wielkie jak drzewa. Kolekcja obejmuje prawie 7200 okazów reprezentujących 1100 gatunków. Pochodzą one chociażby z Peru, Meksyku, Chile, Stanów Zjednoczonych, Kenii, Tanzanii, Madagaskaru, Maroko i oczywiście z Wysp Kanaryjskich. Formy jakie przybierają mogą budzić najrozmaitsze skojarzenia, od niewinne po roślinne porno.

Nieistotne co zobaczycie oczami wyobraźni, w Jardin de Cactus jest co podziwiać. Kolory, kolce, wielkości są tak diametralnie zróżnicowane, że serce każdego ogrodnika raduje się na cuda, które stworzyła matka natura.

 


INFORMACJE PRAKTYCZNE

  • szacowany czas zwiedzania – 1 godzina
  • ceny:
    • Dorośli: 5,50 eur,
    • Dzieci: 7-12 lat: 2,75 eur
  • godziny otwarcia: codziennie od 10:00 do 17:45
  • bar i sklepik z pamiątkami czynne od 10:00 do 17:30
  • w sezonie letnim (lipiec, sierpień, wrzesień) zaleca się zwiedzającym indywidualnym odwiedziny w godzinach popołudniowych

2 Replies to “Co warto zobaczyć na Lanzarote? Jardin de Cactus #1”

  1. Cudne te kaktusy 🙂

  2. greymouseland says: Odpowiedz

    Cudne cudne ! mieć takie w domu – marzenie!

Dodaj komentarz