Smaki Rumunii: Kiszone liście winogron

Trochę Was podręczę rumuńską kuchnią, która na dobre zagościła w moich progach. Na kulinarnej liście rumuńskich smaków znajdują się sarmale. To nic innego jak nasze gołąbki, jednak nie takie wielgachne. Są sporo mniejszych rozmiarów i można je spotkać zawinięte w liście białej kapusty lub winogron. Miałam okazje spróbować obu wariantów i ciężko tak naprawdę zdecydować, które smakują lepiej. Z racji tego, że Zielona Góra to winny gród, bliżej mi było do winogron, niż do kapuścianego głąba.

Aby w ogóle o sarmalach myśleć, trzeba uzbroić się w cierpliwość i przygotować składnik nr 1, czyli kiszone liście winogron.

składniki:

  • liście winorośli – ile? ja zebrałam 3 dorodne stosy i wystarczyły na dwa litrowe słoiki
  • 2 litry wody
  • 4 łyżeczki soli
  • przyprawy (koper, gorczyca, liść laurowy, ziele angielskie, czosnek, chrzan)

przygotowanie krok po kroku:

  1. zagotować wodę z solą na zalewę, ostudzić
  2. dorodne liście winogron umyć, pozbawić wszelkich ewentualnych żyjątek. ułożyć jeden na drugim i zrobić ruloniki, podobne do zwiniętych banknotów.

3. na dno słoika ułożyć przyprawy, po czym zacząć upychać do słoika ruloniki z liści. na górę dodać resztę przypraw położyć resztę przypraw

4. zalewamy wszystko zalewą. czekamy…około 2 tygodni, aż liście ukiszą się

I tym oto sposobem będzie można brać się za moje gołąbeczki! Jeżeli kulinarny eksperyment nie wyjdzie, to pozostanie zrobić wersje kapuścianą, jednak jestem dobrej myśli.

cdn…

One Reply to “Smaki Rumunii: Kiszone liście winogron”

  1. Brzmi bosko! 🙂 Mniam!

Dodaj komentarz