Park Narodowy Uda Walawe na Sri Lance

Park Narodowy Uda Walawe jest niezwykłym miejscem, których nie widzi się na codzień, chyba, że pracuje się jako kierowca jeepa na Sri Lance. Rezerwatów i parków narodowych jest tam sporo, to od Was zależy, który zechcecie zobaczyć. Mnie od samego początku kusiło, by udać się do właśnie tego. Po prostu lubię słonie:) Dużżżżżo słoni!

Uda Walawe to dom dla nawet 600 osobników! Jeżeli bliskie Waszemu sercu są właśnie te zwierzęta, albo inaczej. Jeżeli chcecie zobaczyć świat, jakim powinien być, jeżeli chcecie poczuć się jak niepasujące ogniwo do tej naturalnej harmonii świata, to w Uda Walawe zobaczycie, że zwierzęta doskonale radzą sobie same, bez ludzkiej ingerencji. Wiadomo, że są pod stałą opieką tych, którzy na tym terenie zarabiają. W końcu to biznes i źródło utrzymania niejednego Lankijczyka. W każdym razie miejsc takich na naszej planecie coraz mniej i budującym jest fakt, że gdzieś tam są jeszcze zwierzęta które mogę chodzić na wolności … a nie spętane łańcuchami.

Oglądanie tego spektaklu na żywo jest fenomenalne, zwłaszcza dla mnie, miłośnika zwierząt i przyrody w pełnej okazałości.

Oczywistym jest kontrowersyjny fakt, że te chmary turystów i bezustannie jeżdżące z nimi samochody zakłócają idealny obraz świata. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, że tam gdzie w grę wchodzą pieniądze i nasi mniejsi bracia, nie ma mowy o spokoju i sprawiedliwości. Staram się w tym widzieć plusy, bowiem Parki Narodowe to jednak lepsza alternatywa niż cyrk, czy zoo. Zostawmy więc kwestie etyczne, które pojawiać będą się tam gdzie pojawia się ludzkie sumienie i większa świadomość.

Park Udawalwe to 308 km 2 terenu, skupionego wokół jeziora o takiej samej nazwie. Jeżeli oglądaliście kiedyś „Pożegnanie z Afryką”, to jest to taka namiastka krajobrazów z dziczą w tle.

#1 poruszanie się po parku

Zapomnijcie, że będziecie samopas brodzić po wodzie i fotografować krokodyle. Zwiedzanie i oglądanie możliwe jest jedynie z odpowiednio przystosowanych do tego jeepów. Przez chwilę można poczuć się jak łowca przygód i zamiast z dubeltówki,  celować z aparatu.

#2 jakie zwierzęta żyją w parku

Jak wcześniej wspomniałam słoni w Uda Walawe pod dostatkiem, takie słoniowe maluszki, na widok którym mięknie serce, jak i te całkiem spore z ogromnymi uszami. Oprócz tego liczne ptactwo, kolorowe jak tęcza na niebie, leniwe bawoły pluskające się w błocie, szakale, krokodyle, lamparty, jelenie sambar. To czy uda Wam się  zobaczyć zwierzaki zależy od szczęścia. W końcu mogą czuć się zmęczone upałem i ciągłym pozowaniem do zdjęć.

#3 ile kosztuje ta przyjemność

Oficjalnych cenników na stronie parku nie uświadczycie i w zasadzie ile ludzi, tyle cen. Nie jest to tania rozrywka, jednak dla Europejczyka nie będzie to też cena zwalająca z nóg. Wycieczkę można zorganizować samemu, albo skorzystać z pomocy kogoś, kto zna kogoś itd. Ile uda się Wam utargować to Wasze. Mniej więcej za 3500 LKR (czyli ok 85 zł) będzie mogli spędzić tam z przewodnikiem kilka godzin. Czy warto wydać tyle na oglądanie zwierząt? Dla mnie jak najbardziej. Ile ludzi tyle opinii. Wpis ten jest bardzo subiektywny, ja jestem na TAK.

#4 czy zwierzęta chętnie pozują

Jeżeli oczekujecie, że lamparty, czy małpy będą na Wasze zawołanie, to możecie wyjechać z parku bardzo rozczarowani. Tutaj wszystko płynie swoim rytmem i w zasadzie wszystko zależy od szczęścia. Moja rada, cieszcie się tym miejscem i faktem, że możecie być w tak niesamowitym zakątku świata. Moja szklanka jest do połowy pełna:)

#5 w jakich godzinach się tam udać

Jeżeli będziecie mieli możliwość to najlepiej przed palącym słońcem i upałem. Z racji tego, że na Sri Lance i tak jest ciepło, po prostu należy brać co jest, o 13 też może być ciekawie, tyle, że ciut cieplej:) A zwierzęta i zrobią co będą chciały bez względu na to, kiedy przyjedziecie. W zadaszonym samochodzie nie jest aż tak gorąco. Do upałów można przywyknąć, nie zapomnijcie jednak o wodzie do picia! To dość istotne.

#gdzie to jest na mapie

Położony jest w centralno – południowej części wyspy. Będą w tym rejonie warto przy okazji pomyśleć o zwiedzaniu Ella, Adam’s Peak  i Kandy.

#7 czy w okolicy można coś zjeść

„Tubylec”, którego wybierzecie do pomocy w organizacji tego przedsięwzięcia, z całą pewnością zabierze Was do sprawdzonych lokalnych przydrożnych restauracyjek . Zapewne prowadząc Was w dane miejsce zarobią sobie prowizję, ale jeżeli ma taką możliwość, to dlaczego nie??? Potrawy na Sri-Lance są tak obłędnie dobre, że każdy miłośnik ostrej dobrze przeprawionej kuchni będzie zadowolony.

Ale nie o jedzeniu jest ten post. Zobaczmy kilka ładnych zdjęć zwierzaków!

 

 

Dodaj komentarz