Park Narodowy Ujścia Warty

Ostatnimi czasy jestem trochę uziemiona w domu z racji obowiązków, pracy, rutyny i miliarda innych spraw. Ratuję swoją głowę tzw. jednodniówkami. Czyli jadę na kilka godzin gdzieś w okolice, gdzieś gdzie nigdy nie byłam. Czuję się wtedy jak na mini wakacjach i wracam do domu pełna entuzjazmu. Nawet udaje mi się zapomnieć, że muszę iść następnego dnia do pracy, chwilową amnezję uważam za cud!

Miejscem idealnym na kilkugodzinny restart jest Park Narodowy Ujścia Warty. Temat ten chodził za mną dobrych kilka lat. Nadarzyła się okazja by pokazać lubuskie Mamie i przy okazji samej pozwiedzać to i owo.

PNUW (przyjmijmy skrót, żeby za dużo nie pisać) to miejsce niezwykłe, zwłaszcza dla tych, co kochają zwierzęta. Nie będę Wam omawiała wszystkich możliwych do zrealizowania szlaków turystycznych w tym obszarze. Daleka jestem od relacjonowania miejsc, w których nie byłam. Dlatego ograniczę się jedynie do szlaku spacerowego o wdzięcznej nazwie „Ptasim szlakiem”. Mierzy on raptem 2 km w jedną stronę, na jego przejście trzeba zarezerwować około 2 godzin. Nie dlatego, że jest skomplikowany, bo nie jest. Betonowe podkłady po których się chodzi przeczą wielkiemu wyzwaniu. Jednak okoliczności przyrody, które będą Was otaczać spowodują, że nigdzie nie będzie Wam spieszno. Nam nie było:) I bynajmniej nie za sprawą ptaków, a niezliczonej ilości krów i koni, które pasły się na łąkach. Tak niewyobrażalne ilości zwierząt małych i dużych oddziaływały na wyobraźnię. Momentami czułam się jak teksański właściciel bydła. Krowy spacerowały chodnikiem, a małe źrebaczki i cielaki ganiały się po łące. Godzinami można było stać i po prostu się gapić. To wariant dla zaawansowanych entuzjastów natury. Oczywiście były też ptaki, jednak na moje zmysły oddziaływały umiejętnie większe gatunki!

#1 Jak dojechać?

Słońsk to początek szlaku. Przy ruinach Pałacu znajduje się znak drogowy wskazujący właściwy kierunek. Samochód możecie zaparkować własnie tutaj, by mieć 3 km spacerem do wejścia na Ptasi Szlak. Jednak, jeżeli nie chce Wam się w upale męczyć już na wstępie, to podjedźcie samochodem dalej. Drogowskazy będą z Wami do samego końca. Ten ostatni pokieruje Was do samego wejścia na  Szlak.  Wstęp na teren Parku jest darmowy, parking również.

#2 Ile km ma szlak?

Jak już wspomniałam to niezapomniane 2 km w jedną stronę, idealne na każdą kondycję. Ot takie 2 godzinki spaceru przed obiadem dla zaostrzenia apetytu.

#3 Czy trzeba się „fachowo” ubierać?

Asfaltowa ścieżka jest na tyle komfortowa, że spacer można odbyć w sandałach, jedynie należy zabrać ze sobą „coś” na głowę. Ptasi Szlak jest w 100% odsłonięty i nie znajdziecie grama cienia.

#4 Kilka faktów

PNUW obejmuje 8074 ha unikalnych w skali Europy terenów podmokłych, w krajobrazie których dominują łąki i pastwiska poprzecinane kanałami i starorzeczami. Na obszarze Parku zaobserwowano ok. 280 gatunków ptaków, a lęgi stwierdzono u ponad 170 z nich. Jest to ilość ogromna, dlatego Park ma niebagatelne znaczenie i z tego powodu został wchłonięty przez program Natura 2000. Najlepszym okresem na zwiedzanie jest wiosna, jednak lato może również być pełne atrakcji na tym terenie.

Samo zwiedzanie tych  malowniczych łąk to uczta dla duszy, oczywiście należy mieć świadomość, że zwierzęta nie będą na nasze zawołanie, w końcu to my jesteśmy gośćmi u nich. Na obszarze tym można poruszać sie pieszo bądź rowrem ale występuje tez kilka zakazów:

-nie można przyprowadzać psów

-przebywać na terenie parku nocą

-zbyt głośno rozmawiać

Przejdźmy jednak do meritum, czyli zdjęć!!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz