Polanica Zdroj, pomysł na weekend.

*do poczytania na lubelski.pl

Marzy Wam się prawdziwie uzdrowisko? Nie chcecie jednak nudzić się jak mopsy i przy okazji coś zobaczyć? A może po prostu stwierdziliście, że czas porzucić wszystko i zapuścić się ciut dalej, do… na przykład Polanicy Zdroju. Dla chcącego nic trudnego, nie jest to przecież koniec świata. Odbędę z Wami wirtualny spacer i zachęcę do okrycia południa Polski.

Ta niewielka mieścinka znajduje się w samym sercu Kotliny Kłodzkiej. Jej usytuowanie zapewnia odwiedzającym piękne widoki i masę turystycznych atrakcji. Polanica Zdrój  to obecnie dopracowana pod każdym względem perełka regionu, każdy kąt zachwyca, mnogość ścieżek spacerowych i rowerowych sprawia, że aktywny wypoczynek będzie nieodzowną częścią pobytu w tym miejscu. To zarazem oaza ciszy i spokoju, czas płynie tutaj naprawdę wolniej, nie ma ciągłej bieganiny i wielkomiejskiego pędu.  Każde miasteczko ma swój reprezentacyjny punkt, tutaj jest nim Park Zdrojowy wraz z Pijalnią Wód Mineralnych.  Jeżeli przyjrzycie się dobrze etykiecie wody mineralnej „Staropolanka”, to dostrzeżecie na etykiecie ten właśnie obiekt.

Fachowa nazwa tego budynku to Łazienki Heleny. Pijalnia zawdzięcza swoją oryginalność powiązaniu wielu funkcji w jednym miejscu. Pod kopułą znajduje się wspomniana pijalnia wody mineralnej „Wielka Pieniawa”, hala spacerowo-koncertowa oraz kawiarnia z fantastycznymi ciastami. Wszystko klimatyczne, gustownie urządzone z widokiem na przechadzających się kuracjuszy i zieleniący się park. Zachodnie skrzydło zajmuje znana od zawsze Polaniczanom restauracja, gdzie odbywają się dancingi, to Maxi Kaz z piosenki spokojnie mógłby ruszyć na łowy i czarować wystrojone kuracjuszki.

Przy samym wejściu do parku znajduje się Teatr Zdrojowy, który od 1952 nosi imię Mieczysławy Ćwiklińskiej. Tutaj odbywa się słynny  Festiwal Szachowy im. Akiby Rubensteina.

Wejście do parku stanowią  dwie mini basztami,  w których można kupić pachnące gofry i lody, ja obojętnie przejść obok nie mogę!

Status uzdrowiska zobowiązuje, znalazło to odzwierciedlenie w Muszli Koncertowej, która znajduje się w centralnej części parku. Jest obiektem sezonowym, tutaj odbywają się rozmaite koncerty, występy i kabarety. Obok muszli rosną ogromne magnolie, które na wiosnę czarują barwą i zapachem.

Scenę Muszli Koncertowej doskonale widać z tarasów i balkonów głównego budynku sanatoryjnego o nazwie Wielka Pieniawa. Budynek ten ma ponad 100 lat, zaprojektował go architekt Andreas Ernst, jako Nowy Dom Zdrojowy.  Obecnie można się tutaj oddawać szeregowi zabiegów przyrodoleczniczych w zakresie elektroterapii, fonoterapii, gimnastyki, hydroterapii, inhalacji, magnetoterapii, masaży, światłolecznictwa, odnowy biologicznej.

Wielka Pieniawa to nie tylko nazwa uzdrowiska, ale również wody butelkowanej. Jej składniki mineralne jak wapń, potas, żelazo czy magnez pomagają w leczeniu chorób układu pokarmowego.

Z sanatorium już tylko kilka kroków do  Kolorowej Fontanny, która w okresie letnim, po zmierzchu, funduje spektakle świetlne w rytm muzyki klasycznej i tej bardziej współczesnej. Zwieńczeniem spaceru po parku jest ażurowa altana usytuowana w najwyższym jego punkcie. Tutaj bije źródło uzdrowiskowej wody, a fantazyjny kranik daje możliwość zaspokojenia pragnienia i podziwiania przepięknej panoramy. Kwietne dywany ciągną się wzdłuż alei spacerowej, miłośnicy ogrodnictwa na pewno nie przejdą obok nich obojętnie, to wręcz niewykonalne.

Ale to nie koniec, bo zaledwie kilka metrów dalej przed naszymi oczyma ukazuje się Park Różaneczników. Miejsce to niezwykłe, niepowtarzalne, teraz wprawdzie rododendrony już przekwitły, za to wiosną jest tutaj fioletowo. Warto się tutaj zgubić z książką i posiedzieć dłuższą chwilę.

Z Parku Różaneczników możemy udać się do Parku Józefa. Nazwa związana jest z otoczonym ażurową balustradą źródłem „Pieniawa Józefa” – a miejsce to nosi dodatkowo nazwę Plac przed fontanną. Co więcej, to w tym parku znajdują się majestatyczne okazy drzew, które są jedynymi świadkami wszystkich zmian, jakie zaszły w tym mieście na przestrzeni dziesięcioleci.

Podczas spaceru może rzucić się Wam w oczy motyw odbitej na drzewie niedźwiedziej łapy, raz po raz pojawia się on w różnych częściach miasteczka. Sprawca całego zamieszania mieszka za parkiem rododendronów. Skręcając w lewo i przechodząc przez Park Leśny dojdziemy bez problemu do celu. Doprowadzą nam tam łapki rodem z alei gwiazd z Hollywood. Polanicki niedźwiadek to nie tylko lokalna atrakcja ale, symbol, który wyznacza najdalszy zasięg lądolodu skandynawskiego na Ziemi Kłodzkiej. Jest też szereg lokalnych bajek z misiem związanych i są one zapewne bardziej interesujące niż geograficzny fakt.

W historię Polanicy wplatają się Międzynarodowe Turnieje Szachowe im. Akiby Rubensteina. Szachowa tradycja do dzisiaj jest widoczna w Parku Szachowym, położnym przy Parku Zdrojowym. Szachownica plenerowa daje możliwość by choć raz poczuć się jak goniec czy królowa! Jest to ogromna frajda dla dzieci i szachowych hobbystów.

W oszklonym pawilonie znajduje się Biuro Promocji Miasta i Informacji Turystycznej, jeżeli pobłądzicie lub będziecie potrzebowali fachowych informacji, to znajdziecie je właśnie tutaj.

Przy wejściu do Parku Szachowego znajduje się postój polanickiej kolejki  „Polanica Express”, którą to można wybrać się od kwietnia do października na objazdową wycieczkę bo odległych zakątkach miasta.

Powróćmy jednak do centrum , nad miasteczkiem góruje Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny pochodzi z lat 1911-1912. Ta neobarokowa świątynia widoczną jest już z daleka. Prowadzi do niej ponad sto schodów, wyzwaniem może być próba policzenia ich. To właśnie ta wieża widoczna jest na pamiątkowych widokówkach i magnesikach.

Dla miłośników architektury sakralnej wart zobaczenia jest również Kościół Matki Boskiej Królowej Pokoju na Sokołówce. Jest to budowa stosunkowo nowa, Kościół powstawał w latach 1982-1989.

http://dolny-slask.org.pl/5475155,foto.html

oraz przydrożna kapliczka  Najświętszej Marii Panny, mieszcząca się przy Parku Józefa. Przypuszczalnie jest to dawna kaplica św. Rocha, wystawiona po zarazie z 1680.

Przez Polanicę przepływa rzeka Bystrzyca Dusznicka, z pozoru spokojna jest zdolna wyrządzić masę szkód, o czym mogli się przekonać mieszkańcy 20 lat temu. Ta rzeka wyznacza trasę polanickiego deptaku.

Urokliwe mostki i oświetlające brzegi latarnie, zwłaszcza nocą, robią niesamowite wrażenie. Na pewno warto wybrać się na wieczorną przechadzkę po mieście.

Liczne ścieżki zdrowia oraz trasy rowerowe otaczają Polanicę jak macki. Bardziej wprawieni spacerowicze i miłośnicy dwuśladów, którzy zdecydują się skierować swoje kroki za Park Szachowy zajdą się na punkcie widokowym „Góralka”, który wziął swoją nazwę od położonego tuż obok domu wczasowego. Stąd rozpościera się spektakularny widok na całą Polanicę. To tutaj znajduje się Letni Tor Saneczkowy z 450 metrową zjeżdżalnią.

Jeżeli wciąż Wam mało wrażeń możecie pójść dalej w las…tam po niespełna kilkudziesięciu metrach lekkiej wspinaczki wdrapiecie się na Punkt Widokowy na Piekielnej Górze. Drewniany taras i nieopodal postawione ławeczki to ustronne miejsce w samym sercu polanickiego lasu, wszyscy szukający świętego spokoju, tutaj na pewno go odnajdą. Rozpościera się stąd ciekawy widok na Góry Bystrzyckie, Piekielną Dolinę i Kamieniołom w urwisku Wysokiego Kamienia.

Idąc wciąż przed siebie dotrzecie do Piekielnej Doliny. Nazwa nie ma nic wspólnego z piekłem, wręcz przeciwnie. Widoki rozpościerające się dookoła są wręcz niebiańskie.

Pensjonat Malwa, który napotkacie po drodze jest dowodem na to, że jesteście we właściwym miejscu. Sama Piekielna Dolina to nic innego jak przełomowy odcinek doliny Bystrzycy Dusznickiej  oddzielający Góry Stołowe od Gór Bystrzyckich. Jest to jeden z piękniejszych zakątków Ziemie Kłodzkiej. Zwieńczeniem spaceru w tą okolicę jest wiadukt kolejowy, pochodzący z 1890 roku.

Jeżeli macie wolny weekend i brakuje Wam pomysłu na aktywny wypoczynek, to z całego serca zapraszam Was do Polanicy Zdroju, do perełki w sercu Kotliny Kłodzkiej. Nie rozczaruje Was. Obiecuje.

 CO TRZEBA ZOBACZYĆ:

  • Park Zdrojowy
  • Teatr im. Mieczysławy Ćwiklińskiej
  • Rzeźba Niedźwiedzia polarnego
  • Deptak
  • Sanatorium Wielka Pieniawa
  • Kolorowa Fontanna
  • Park Zdrojowy, Park Różaneczników, Park Szachowy
  • Letni tor saneczkowy
  • Kościół WNMP
  • Hucie Szkła Artystycznego „Barbara” (al. Wojska Polskiego 58a)

Dodaj komentarz