Himalaya Base Camp Winter Edition

 Na Himalaya Base Camp Winter Edition zapisałam się szybko. To najlepsze słowo! Nie analizowałam programu, nie wiedziałam dokąd właściwie jadę, jednak sama perspektywa spania w wiszących namiotach była na tyle ekscytująca, że wyłączyłam funkcje myślenia. Przelew zrobiony! No to jadę! Wszystko to, o czym nie wiedziałam było miłym dodatkiem. Z natury jestem spontaniczna i najpierw […]

Ultramaraton Nowe Granice, czyli mój pierwszy duathlon solo

Nigdy nie miałam sportowej duszy, na w-f chodziłam bo musiałam, biegałam jak patałach i zawsze miałam po tym twarz jak burak. Przy akompaniamencie hektolitrów potu przypominałam buraka w garnku z wodą. W trzeciej dekadzie żywota zaczęłam sobie biegać. Demonem prędkości nie jestem, jednak nie zniechęcam się, bo hobby nie może być źródłem frustracji. Jednak żeby […]

Ślub marzeń

Gdy 10 lat temu wychodziłam za mąż, nie marzyłam o weselu, białej sukni i całej oprawie. Gdy już upolowałam narzeczonego kułam żelazo póki gorące, co by się delikwent nie rozmyślił. W trzy miesiące od oświadczyn byliśmy małżeństwem. Nie było czasu na wymyślanie, dekoracje, cuda wianki i inne pierdoły. Był ksiądz, byli muzykanci, była wódka no […]